#169710 24.10.2008 11:30:24
Nasz kolega Grzes Krol, rozmawial ze znajomymi, ktorzy plywali po Karaibach w styczniu i gorąco radzili, zeby zabrac oprocz EUR rowniez Dolary- podobno tylko na Martynice przydaja sie dolki, na innych wyspach EUR wymieniaja po zbojnickiem przeliczniku 1:1- Wniosek bierzemy tez dolki...
A swoja droga to poprosilam Mirka, zeby dokladnie sprawdzil czy wciaz zamyka sie w swoich kalkulacjach kosztow naszej wyprawy- bo to co stalo sie z kursami walut to istny nasz pech
A swoja droga to poprosilam Mirka, zeby dokladnie sprawdzil czy wciaz zamyka sie w swoich kalkulacjach kosztow naszej wyprawy- bo to co stalo sie z kursami walut to istny nasz pech